← Poradnik

( Współpraca · 3 min czytania )

Ile naprawdę kosztuje utrzymanie strony

Strona kosztuje nie tylko w dniu zakupu. Domena, serwer, poczta, aktualizacje i czas: co płacisz co roku, gdzie kryją się niespodzianki i jak to policzyć przed decyzją.

Rafał Charciarek · aktualizacja

Koszt zbudowania to dopiero początek

Wycena strony mówi, ile kosztuje jej zbudowanie. Rzadko mówi, ile kosztuje utrzymanie przez kolejne trzy, cztery lata, a to one decydują, czy strona była tania.

Poniżej rzeczy, które płaci się regularnie, z orientacyjnymi kwotami. Ceny różnią się między dostawcami i się zmieniają, więc traktuj je jako rząd wielkości, a nie cennik.

Stałe opłaty

Koszty, o których nikt nie mówi

  • Aktualizacje. System, wtyczki i serwer trzeba aktualizować. Albo robisz to sam, albo płacisz komuś, albo ryzykujesz, że strona zostanie przejęta przez znaną lukę.
  • Naprawa po włamaniu. Czyszczenie zainfekowanej strony i przywracanie z kopii to zwykle kilka godzin pracy specjalisty, a do tego czas, w którym strona nie działa albo straszy ostrzeżeniem w przeglądarce.
  • Zmiany treści. Jeśli strona nie ma panelu, każda nowa cena czy zdjęcie to zlecenie dla programisty.
  • Przeprowadzka. Gdy domena albo serwer są zarejestrowane na wykonawcę, zmiana wykonawcy potrafi kosztować więcej niż nowa strona.

Jak to policzyć

Weź okres trzech lat i dodaj: koszt zbudowania, trzy odnowienia domeny, trzy lata serwera i licencji oraz realny koszt aktualizacji, czyli Twój czas albo opiekę. Dopiero ta suma pozwala uczciwie porównać dwie oferty. Tania strona na drogich licencjach i bez aktualizacji po trzech latach często przegrywa z droższą na starcie, ale prostszą w utrzymaniu.

U mnie opieka jest dobrowolna i zaczyna się od 99 zł miesięcznie: pilnuję serwera, kopii i aktualizacji. Możesz też nie brać żadnej. Dostajesz kod, hasła i instrukcję, a stronę utrzymuje, kto chcesz.

Jak obniżyć koszty bez ryzyka

( W skrócie )

Porównuj oferty w perspektywie trzech lat, nie dnia zakupu. Najdroższe w utrzymaniu są zwykle licencje, brak aktualizacji i domena zarejestrowana na kogoś innego.

Masz swoje „czy da się?” Napisz, odpowiem wieczorem.

Napisz do mnie